Mira posiadaczką najdroższej pelisy w Warszawie

W Warszawie 1 listopada był ważnym dniem w kalendarzu eleganckiej kobiety. Idąc na cmentarze Warszawianki zakładały po raz pierwszy w sezonie futra. Na ten dzień trzeba się było przygotować z dużym wyprzedzeniem ponieważ popularni kuśnierze zlecenia realizowali nawet na kilka tygodni do przodu.

Futra kupowało się u: Chowańczaka, Apfelbauma, Gustawa Zmygrydiera, Myszkorowskiego i Hersego (do 1936 r kiedy to zbankrutował) oraz w Domu Towarowym Bracia Jabłkowscy.

Mira posiadała w jednym z sezonów w latach 30. najpiękniejszą i najdroższą pelisę (płaszcz podbity futrem) w Warszawie, a tym samym w dużej części Europy. Tak go wspomina: „Kiedyś miałam, wstyd mówić, płaszcz podbity gronostajami – na wierzchu czarny welur, a pod spodem białe gronostaje. I tylko mały kołnierzyczek. Niby to skromne, bo takie czarne na wierzchu, ale pod spodem gronostaje. We łbie się gwieździe przewróciło. Ale płaszcz był bardzo elegancki i ciepły”. Niestety nie zachowało się zdjęcie Miry w tym cudzie kuśnierskim. Ale mamy zdjęcie gwiazdy w futrze z lisów.

PS. Wtedy inaczej postrzegano hodowle zwierząt na futra. Było ich mało, futra były prawdziwym luksusem. Dlatego proszę o niekomentowanie tego w odniesieniu do współczesności i naszej obecnej wiedzy.

Zdjęcie pochodzi ze zbiorów Narodowego Archiwum Cyfrowego

mira

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.